Instagram Galeria

Aktualności

10.03.2014
Juniorzy na 1 meczu

Juniorzy Tytanów zaklimatyzowali się w klubie na dobre. Wczoraj reprezentacja Juniorów: Daniel, Dawid, Piotrek i Michał wyruszyła z Tytanami na sparing do Warszawy. Z założenia pojechali kibicować, a na miejscu szybko zaangażowali się w wsparcie starszych kolegów. Dla większości z nich to pierwsze meczowe doświadczenie. Juniorzy rejestrując kamerą mecz, robiąc statystyki, pomagając kntuzjowanym czy wykonując inne zadania wskazane przez Trenerów mogli poczuć się członkiem ekipy i podejrzeć dobre praktyki przed ich pierwszymi zmaganiami.

Tytani doceniali udział młodszych kolegów:

„Bardzo się cieszę z towarzystwa aż  4 zawodników juniorów podczas całego przygotowania jak i pierwszego, wyjazdowego meczu sparingowego. Chłopcy mogli zobaczyć po raz pierwszy jak wygląda mecz futbolu amerykańskiego z sideline’u. Mieli tez niesamowitą okazję poczuć się jak drużyna w autokarze w którym z nami podróżowali. Z tej czwórki tylko Daniel Krukowski ma doświadczenie meczowe, gdyż grał w FA w Kanadzie, jednak pozostali zawodnicy również wiedzą czym jest rywalizacja sportowa, ponieważ biorą również regularny udział w rozgrywkach sportowych reprezentując swoje szkoły w województwie Lubelskim.” – skomentował Kuba Starszuk, trenujący Juniorów.

Na samym początku wyczuwalne było skrępowanie i niepewność młodych chłopaków, jednak szybko starsi koledzy z drużyny  wprowadzili  ich w meczową atmosferę. 

Wrażeniami podzielił się z nami Michał Kula:

„Mimo wyniku, który no niestety był dla nas bardzo niekorzystny to ogólnie mi się podobało. Porażka, ale jednak można coś z tego wywnioskować. Pierwszy raz miałem szansę obejrzeć mecz Tytanów na żywo i zrozumiałem, że na treningach trzeba dawać z siebie 150% żeby był potem z tego na zawodach i sparingach jakiś efekt. Także opłacało się pojechać, bo dla nas juniorów bardzo ważne jest oglądanie takich meczy i uczenie się jak powinniśmy w danej chwili na boisku się zachować. Jak będzie możliwość pojechania na następny mecz to już zaklepuję sobie miejsce.”

oraz Dawid Zarzeka:

„Drużynę seniorów czeka jeszcze jeden sparing przed rozgrywkami o punkty. Motywujące jest to, że pomimo przegranej Tytani nie zniechęcają się do kolejnych spotkań meczowych w sezonie. Razem z Michałem Kulą, Danielem Krukowskim i Piotrem Blachą wybraliśmy się z Tytanami na ich pierwszy mecz w sezonie z Warsaw Sharks i już zajmowaliśmy się ważnymi sprawami, ale kluczowym celem naszego wyjazdu była obserwacja, by przekazać reszcie drużyny jak to wszystko wygląda. Moje pierwsze wrażenie było pozytywne, wszystko przygotowane na wysokim poziomie. Po meczu dumnie z seniorami poszliśmy podziękować za czysty mecz, ku mojemu zdziwieniu nawet nam warszawscy zawodnicy życzyli udanego sezonu.”

Choć za miesiąc to właśnie seniorom sezon się rozpoczyna nasi Juniorzy są zdeterminowani na treningach i skoncentrowali na celu jakim jest danie z siebie jak najwięcej na turnieju juniorskim we wrześniu.

Kuba, koordynator Juniorów dodaje… „ Patrząc na chłopaków to ten wyjazd dał im potężna dawkę energii i zapału, które na pewno przełożą się na treningi, a Oni sami podzielą się wrażeniami z pozostałymi zawodnikami młodzieżówki. Sam jestem za takim systemem, żeby Juniorzy byli z nami na każdym meczu domowym, a w miarę możliwości kolejne grupy jeździły na wyjazdy. Mimo ogromnych emocji związanych z wczorajszym meczem zapamiętałem prawdziwe zaangażowanie chłopaków którzy starali się pomóc w każdy możliwy sposób.  Najszczęśliwszym momentem jednak była chwila gdy stanęli z nami w linii tuż po meczu, po to by wszyscy razem jak jeden klub ruszyć przybić tradycyjne piątki z przeciwnikiem. Było napięcie, szczęście, ale najbardziej chyba duma z bycia młodym Tytanem który za 4 miesiące znajdzie się w tej samej sytuacji co wczoraj my.”

Na zdjęciu Dawid, MIchał i Daniel.

autor: Dorota Guzal